Obiecałam, że napiszę jeszcze chociaż jednego posta podczas mojego URLOPU BLOGOWEGO.
Stało się ! Siedzę tu teraz, gdyż mam wolną chwilę i skrobię coś dla Was. Ale co takiego mam Wam do napisania ? A wręcz dużo, więc mam nadzieję, że doczytacie notkę do końca..
Od kilku dni dużo myślałam o sobie i moim życiowym towarzyszu - Su. Stwierdziłam, że nie zawsze jest nam lekko. Jednego dnia robimy wszystko, innego dnia nie robimy nic, np. teraz. Nigdy nie sądziłam, że będę tak mało czasu poświęcała mojej Sashce, a jednak stało się.. Aktualnie po powrocie z pracy nie mam siły, by cokolwiek z nią robić - ćwiczyć, uczyć się, trenować. Jedyną rzeczą na jaką mam wystarczającą ilość czasu to spacer. Wydaje się, że przecież zamiast spaceru mogę jej rzucać zabawki, czy też uczyć ją nowych komend. Niestety ja wolę spędzić ten czas w spokoju, odkryć nowe, ciekawe miejsca, nowy horyzont naszych aktualnych terytoriów. Ale nie chcę Was zanudzać opowiastkami o naszych spacerach. Dlatego przejdę to tematu przewodniego - CZAS NA ZMIANY! Dzisiaj doszłam do wniosku, iż kończymy z ćwiczeniami agi. Stwierdziłam, że przyda nam się taki mały odwyk od tego sportu, gdyż dawno nie posunęłyśmy się dalej, a stoimy w miejscu na przeskakiwaniu hopek i slalomu. Może nie do końca kończymy z tymże sportem, ale zrobimy sobie przerwę i odłożymy go na inny czas, np. jesień/zimę, kiedy dni są chłodniejsze, a Sazau jest bardziej skora do takich ćwiczeń. Stwierdziłam również, iż bierzemy się za komendy. Wypisałam wszystkie (których planuję wszczęcie nauki) na kartkach i jest ich 57, z czego wiele już znamy i będziemy je jedynie szlifować i ulepszać. Wielu z Was napisało plany na aktualne wakacje, my niestety tych planów nie mieliśmy, nie mamy i mieć nie będziemy. Mamy za to plany do końca roku, a może i dłużej - komendy, komendy i jeszcze raz komendy...

Dodatkowo ostatnio wywołałam kilka zdjęć Sashy. Jeszcze tylko kupię rameczki i wieszam na ściankę. Planuję też stworzyć album zatytułowany tak samo jak niniejszy blog, na którym właśnie czytacie notkę :)
Będę tam zamieszczała zdjęcia z życia suczki, do których będę wklejała jakieś krótkie dopiski z opisem dnia, lub zdarzenia.. Założyłam również zeszyt w którym będę opisywała przeżycia suczki na tle stresowym, gdyż to może być bardzo przydatne. W ten sposób będę wiedziała czego najbardziej się boi i jaka jest jej reakcja na dany trzask, hałas, rzecz, czy też zdarzenie - będę mogła wtedy przystąpić do próby wyeliminowania tej wady i pomóc suczce pokonać lęki..
Planuję również zakupić nowe szelki, obrożę półzaciskową i zabawki do psiej rozrywki jak i nauki oraz smaczki do nauki komend.. Nie wiem jeszcze z jakich sklepów zamawiam, więc możecie mi doradzić jakieś dobre sklepy internetowe - byłabym wdzięczna ^o^
Co jeszcze, jakie newsy ? Hmmm.. Możecie zajrzeć do zakładek (stron), ponieważ WSZYSTKO się zmieniło..
(!) A i jeszcze jedna mała drobnostka. Mała ale bardzo, bardzo ważna.. Ostatnio dotarłam do bloga, którego prowadzi pewien chłopak - Chester . Chciałabym Was bardzo poprosić o przeczytanie, bądź przesłanie bloga dalej, gdyż ma on bardzo ważny przekaz. A mianowicie - nastolatek opisuje swoje życie, o tym jak uszedł z życiem po próbie samobójstwa. Bardzo ciekawy blog, jak na osobę początkującą z pisaniem i stwierdzam, iż przekaz może wpłynąć na sytuację życiową wielu osób. >KLIK<
I na koniec kilka moich amatorskich zdjęć :

Stało się ! Siedzę tu teraz, gdyż mam wolną chwilę i skrobię coś dla Was. Ale co takiego mam Wam do napisania ? A wręcz dużo, więc mam nadzieję, że doczytacie notkę do końca..
Od kilku dni dużo myślałam o sobie i moim życiowym towarzyszu - Su. Stwierdziłam, że nie zawsze jest nam lekko. Jednego dnia robimy wszystko, innego dnia nie robimy nic, np. teraz. Nigdy nie sądziłam, że będę tak mało czasu poświęcała mojej Sashce, a jednak stało się.. Aktualnie po powrocie z pracy nie mam siły, by cokolwiek z nią robić - ćwiczyć, uczyć się, trenować. Jedyną rzeczą na jaką mam wystarczającą ilość czasu to spacer. Wydaje się, że przecież zamiast spaceru mogę jej rzucać zabawki, czy też uczyć ją nowych komend. Niestety ja wolę spędzić ten czas w spokoju, odkryć nowe, ciekawe miejsca, nowy horyzont naszych aktualnych terytoriów. Ale nie chcę Was zanudzać opowiastkami o naszych spacerach. Dlatego przejdę to tematu przewodniego - CZAS NA ZMIANY! Dzisiaj doszłam do wniosku, iż kończymy z ćwiczeniami agi. Stwierdziłam, że przyda nam się taki mały odwyk od tego sportu, gdyż dawno nie posunęłyśmy się dalej, a stoimy w miejscu na przeskakiwaniu hopek i slalomu. Może nie do końca kończymy z tymże sportem, ale zrobimy sobie przerwę i odłożymy go na inny czas, np. jesień/zimę, kiedy dni są chłodniejsze, a Sazau jest bardziej skora do takich ćwiczeń. Stwierdziłam również, iż bierzemy się za komendy. Wypisałam wszystkie (których planuję wszczęcie nauki) na kartkach i jest ich 57, z czego wiele już znamy i będziemy je jedynie szlifować i ulepszać. Wielu z Was napisało plany na aktualne wakacje, my niestety tych planów nie mieliśmy, nie mamy i mieć nie będziemy. Mamy za to plany do końca roku, a może i dłużej - komendy, komendy i jeszcze raz komendy...
Dodatkowo ostatnio wywołałam kilka zdjęć Sashy. Jeszcze tylko kupię rameczki i wieszam na ściankę. Planuję też stworzyć album zatytułowany tak samo jak niniejszy blog, na którym właśnie czytacie notkę :)
Będę tam zamieszczała zdjęcia z życia suczki, do których będę wklejała jakieś krótkie dopiski z opisem dnia, lub zdarzenia.. Założyłam również zeszyt w którym będę opisywała przeżycia suczki na tle stresowym, gdyż to może być bardzo przydatne. W ten sposób będę wiedziała czego najbardziej się boi i jaka jest jej reakcja na dany trzask, hałas, rzecz, czy też zdarzenie - będę mogła wtedy przystąpić do próby wyeliminowania tej wady i pomóc suczce pokonać lęki..
Planuję również zakupić nowe szelki, obrożę półzaciskową i zabawki do psiej rozrywki jak i nauki oraz smaczki do nauki komend.. Nie wiem jeszcze z jakich sklepów zamawiam, więc możecie mi doradzić jakieś dobre sklepy internetowe - byłabym wdzięczna ^o^
Co jeszcze, jakie newsy ? Hmmm.. Możecie zajrzeć do zakładek (stron), ponieważ WSZYSTKO się zmieniło..
(!) A i jeszcze jedna mała drobnostka. Mała ale bardzo, bardzo ważna.. Ostatnio dotarłam do bloga, którego prowadzi pewien chłopak - Chester . Chciałabym Was bardzo poprosić o przeczytanie, bądź przesłanie bloga dalej, gdyż ma on bardzo ważny przekaz. A mianowicie - nastolatek opisuje swoje życie, o tym jak uszedł z życiem po próbie samobójstwa. Bardzo ciekawy blog, jak na osobę początkującą z pisaniem i stwierdzam, iż przekaz może wpłynąć na sytuację życiową wielu osób. >KLIK<
I na koniec kilka moich amatorskich zdjęć :
Wierzę, że wam się uda wyeliminować wszystkie stresujące czynniki Sashki, trzymam za was kciuki ;). A co do sklepów to polecam ci: toys4dogs.pl, furkidz.eu, Modna Koza ;). Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJa również mam nadzieję, że nam się to uda :)
UsuńI dziękuję :*
ŁAPKA!
Czasem taka przerwa może zdziałać naprawdę dużo, my odpoczywamy nieco od frisbee, żeby się nie przefrisbować :D
OdpowiedzUsuńTak, przerwa to czasami naprawdę wiele :)
UsuńJa podczas wolnego w pracy (1 dzień w tygodniu) jeżdżę do schroniska :)
ŁAPKA!
Świetny pomysł z tym pamiętnikiem! Muszę sporządzić coś podobnego, najlepiej jak najszybciej, puki Kendo jest szczeniaczkiem :D
OdpowiedzUsuńCzasem przerwa w ćwiczeniach wnosi wiele dobrego, sama wiem to z doświadczenia :) Obie odpoczniecie od biegania po torze, by potem ze zdwojoną energią ruszyć do akcji! ;) Zwłaszcza, że pogoda naprawdę pozostawia wiele do życzenia...
Ostatnio robię naprawdę sporo zakupów i ze szczerego serca mogę polecić zooplus, p1es.pl (szczególnie jeśli chcesz kupić dobre szelki- Juliusy wymiatają ;)), Fun4Dog, co do obroży półzaciskowej- FurkidZ niezbyt polecam przy dużym psie, sprzęt jest w prawdzie praktyczny, ale ozdobna tasiemka bardzo szybko się przetarła i wygląda to okropnie... Za to jestem bardzo zadowolona z ActivDoga (obroże stamtąd są chyba najlepszymi obrożami Luniaka pod względem wytrzymałości, praktyczności i wyglądu), FUNtastic Collection i DogStyle :)
Co do naszego pobytu nad morzem- będzie to Świnoujście, super, jakby udało się spotkać :)
Już widzę PAMIĘTNIK LUNY I KENDA - to będzie świetna rzecz :)
UsuńPogoda jest u nas okropna.. Jednego dnia jest ponad 30 stopni, drugiego natomiast mniej niż 20..
Fajne sklepy, nie omieszkam czegoś w nich kupić. Obróżki z ActivDog'a są przecudne, aż trudno się zdecydować na konkretny wzór ^o^
Jeżeli będę miała dzień wolny od pracy, to z chęcią przyjadę na spotkanie :)
ŁAPKA!
Świetny pomysł! wierzymy, że wszystko się Wam uda ;)
OdpowiedzUsuńDziękujemy za wiarę w nas :)
UsuńTrzymamy kciuki!
OdpowiedzUsuńP.S Fajny pomysł z tym pamiętnikiem:)
Pozdrawiamy i zapraszamy do nas http://w-oczekiwaniu-na-psa.blogspot.com/
Zuza i Kama ♥
Dziękujemy,
UsuńPamiętnik to naprawdę przydatna rzecz :)
ŁAPKA!
u nas nie zawsze jest kolorowo,to oczywiste.sama muszę jak najszybciej zakupić obrożę półzaciskową ponieważ co jak co lecz Bsddy potrafi wymknąć się z obroży.mam wrażenie że obroża jest idealnie zapięta,a tak czy siak pies ma możliwość wydostania się z niej.masz śliczne obróżki na stronie Furkidz.eu ja póki co będę szukać jakieś półzaciskowej obroży w zoologu,a potem najwyżej zamówię w internecie gdy nic nie znajdę.ja nie mogę się doczekać ponieważ w przyszłym tygodniu w końcu będę mieć aparat.! nie mogłam wytrzymać gdy mój wcześniejszy aparat się zepsuł,zabierałam go na niemal wszystkie spacery,robienie zdjęć to jest to co kocham.na bloga na pewno wpadnę,ps. zdjęcia Sashy cudaśne.! ja mam w planach pocykać całkiem fajne zdjęcia Baddowi i mieć ich pełno powieszonych u siebie na ścianie. *o*
OdpowiedzUsuńpozdrawiamy
Ola i Baddy.
U nas z tą kolorowością jest identycznie, u mnie decyzja na obrożę półzaciskową wynika z tego samego powodu - Sasha lubi się wymknąć i pobiegać, a ja oczywiście muszę ją gonić, bo na zawołanie nie wróci (jak każdy haszczor lubi przygodę i rozrywkę w samotności)..
UsuńDziękuję za ocenę zdjęć, bo musiałam się nieco namęczyć by je zrobić, co i tak cudem się udało, gdyż zwykle suczka odwraca się od obiektywu, a tu pokazała na co ją stać - oby tak dalej ! ^o^
Pozdrawiamy,
ŁAPKA!
O, czyli ambicje są, a to najważniejsze! Zdjęcia bardzo fajne, na bloga zajrzę.
OdpowiedzUsuńTak, ambicje są - jak najbardziej :) Dziękuję za ocenę zdjęć i za zajrzenie na bloga :3
UsuńPozdrawiamy,
ŁAPKA!
Hej! Super blog! Świtne te zdjęcia wywołane, piękny banner, jeśli chcesz możemy się polecić + czy mogłabyś wykonać jakiś mały dla mnie (proszę odpisz u mnie). Nie potrafię takich robić :c Będę do ciebie zaglądać wcześniej i zapraszam do siebie: wako.cba.pl ;konkursy, informacje o psach, oceny blogów i wiele więcej :) Pozdrów swoje zwierzątko :> Nicole i Wakuś
OdpowiedzUsuńDobry pomysł z tym zeszytem, świetne zdjęcia. :D A ja już lece na blog z Chesterem. Pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuńJa i Stef trzymamy kciuki!
OdpowiedzUsuń