Na wstępie napiszę, że od teraz zaczynam wszystko z podwójnym zapałem - będzie więcej pracy, więcej komend. Mam postawiony wariant: ,,jeżeli nauczę Sashę 6 nowych komend - pojawi się filmik''. Postaram się ubarwić nasze życie, bo aktualnie się nudziłyśmy i nic nie robiłyśmy (jak wiecie nie mogłam poświęcać psinie zbyt dużo czasu)..
Zauważyłam również, że Su ma już mniejsze lęki, mniej się boi, nie zwraca uwagi na niektóre bodźce dochodzące z zewnątrz. Ostatnio nie reagowała nawet na burzę, a zazwyczaj panikowała, dlatego ostatnie spostrzeżenia mnie bardzo zadowalają. Ostatnio mam również nieprzyjemną sytuację, gdyż kilka osób mówi mojej rodzinie byśmy poddali suczkę uspaniu. Na co ja stanowcze ,,NIE!''. Teraz pozostało mi dużo do myślenia. Nikt nie wie co jej jest i jak się nie dowiemy to nie pozostanie nam żadne inne wyjście. DLATEGO TEŻ ZGŁASZAM SIĘ DO WAS Z WIELKĄ PROŚBĄ. Jak zauważyliście - po prawej stronie mojego bloga są zakładki do stron. Otóż pojawiła się nowa zakładka pod tytułem ,,Pomagam Sashy - pomóż nam znaleźć odpowiedź''. Bardzo Was proszę o przeczytanie tego wątku, gdyż możecie nam bardzo pomóc. Może w ten sposób dowiem się, co dzieje się mojej czterołapnej przyjaciółce. Jeżeli podejmiecie się jakiejkolwiek pomocy, jakichkolwiek starań - to proszę dodajcie komentarz, byśmy całą rodziną byli dobrej myśli, że jeszcze ktoś w nas wierzy, że ktoś nam pomoże, że znajdziemy odpowiedź.
Na razie to tyle, za kilka dni nowy post, z nowymi zdjęciami i informacjami. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu (nawet tym najmniejszym) nam pomożecie ;)
Nareszcie wróciłyście! :) Sasha jest taka śliczna.
OdpowiedzUsuńZerknęłam w nową zakładkę lecz ja się nie znam. Pierwsze co mi przyszło do głowy to pojechać gdzieś dalej, do lepszego weterynarza. Można też podzwonić do weterynarzy i telefonicznie objaśnić całą sprawę - zapytać się co robić.
Pozdrawiamy!
Możesz pomóc wstawiając jedynie link do tej nowinki do swojego posta :) Wieść szybko się rozniesie i może znajdziemy odpowiedź :)
UsuńŁAPKA!
Trzymam kciuki, niech Sasha w końcu wyzdrowieje. Tak jak napisałam w zakładce, nie wiem jak mam wam pomóc. :( Pozdrawiamy, trzymajcie sie!
OdpowiedzUsuńWystarczy, że wstawisz link w swojej kolejnej notce, bądź porozsyłasz innym, może znajdzie się osoba z podobnym przypadkiem psa :)
UsuńŁAPKA !
Superowo, że wróciłyście : )
OdpowiedzUsuńOjojj...bardzo mi przykro z powodu Sashy nie mam pojęcia jak Wam pomóc : <
Trzymajcie się
Piękne zdjęcia :)
Wklej link do tej historii do swojej kolejnej notki - drobny uczynek, a na pewno nam pomoże :)
UsuńŁAPKA !
Jak ja się cieszę, że już jesteście!!!
OdpowiedzUsuńChciałabym Wam pomoc, ale niestety nie wiem jak... przykro mi...
Czekamy na filmik i pozdrawiamy!
J&T
Pomagając nam nie musisz wkładać to wielu trudów - wystarczy wkleić link do historii do swojej kolejnej notki, w ten sposób kolejni czytelnicy będą otrzymywali tą wiadomość i może znajdzie się ktoś z podobnym problemem ^o^
UsuńŁAPKA!
jak dobrze że jesteście.! ^^
OdpowiedzUsuńjeju przeczytałam wszystko odnośnie problemu z Sashą,jest mi tak głupio bo bardzo chciałabym pomóc,a nie mogę.
pozdrawiamy
Ola i Baddy.
Czy ja wiem czy był to taki urlop. W Końcu dodałaś jeszcze 2-3 posty ;) Ale to dobrz że już koniec urlopu. Czekamy na dalsze posty. Pozdrawiamy B&S.
OdpowiedzUsuńGratki za osiągnięcia. Powodzenia w realizacji planów (: Teraz na pewno będzie prościej.
OdpowiedzUsuńJak fajnie, że już jesteście! ;)
OdpowiedzUsuńJa tez nie mam pomysłu jak wam pomóc :(
Pozdrawiamy!
Ja osobiście mam parę zagadnień odnośnie problemu Sashki lecz pozwól, iż wystukam je na klawiaturze dopiero jutro, gdyż głowa mi pęka. Myślę, że może być to znaczący trop, a próbować w takiej sytuacji trzeba wszystkiego. No nic, na tym etapie życzę Sashce dużo, dużo zdrówka, a także owocnych treningów w sztuczkowaniu! Jestem szczerze zaaferowana zapowiedzią filmiku! Czekamy ze zniecierpliwieniem! <3
OdpowiedzUsuńŚciskamy mocno!
E&F.
Bardzo chętnie przeczytam Twoją opinię na temat powikłań suczki. Każdy trop jest dobry, może Ty wpadniesz na coś czego ja jeszcze nie wiedziałam. Mam nadzieję, że coś nam się uda odkryć i Sasha będzie przy mnie całe swoje pieskie życie :D
UsuńZatem czekamy na Twoją opinię kochana ^o^
ŁAPKA!
Super, że już wróciłyście :) czekamy na filmik ;)
OdpowiedzUsuńPrzy następnej notce wspomnimy o Waszym problemie.
Bardzo dziękuję za wspomnienie o Sashce i jej problemie, jestem Ci bardzo wdzięczna :*
UsuńWygląd zabójczy XD
OdpowiedzUsuńA dość dawno mnie na Twoim blogu nie było, liczę na to, że znajdziesz wolną chwilkę na naskrobanie nowego posta i z niecierpliwością oczekuję filmiku :D
Zapraszam na nowego bloga
http://okruszek-moj-psi-przyjaciel.blogspot.com/
POZDRAWIAMY H&O
Dobrze, że nie chcesz uśpić Sashy, w końcu to członek rodziny.
OdpowiedzUsuń