22 czerwca 2013

,,Leśne opowieści'' - kilka dobrych i złych wieści.

Dzisiaj planujemy ...
Co ja piszę ? Nic nie planujemy - jest gorąco, parno i nie do wytrzymania.. Może gdzieś pójdziemy, a może pozostaniemy w domu, jeszcze nie wiemy - taki mały spontan. A co działo się dotychczas ?
Hmmm... żyjemy marzeniami ! Ciągle pragniemy znać wiele sztuczek i zaprezentować się na jakimś pokazie. Wszystkich znanych jest ponad 30, ale dla nas to i tak mało. Dlaczego mało ? Przecież to spora liczba komend.. Ano mało, gdyż Sasha bardzo szybko się uczy, trudniejszą komendę opanuje w niecały tydzień, a łatwą w 2-3 dni, później tylko ją szlifujemy, by nie popełnić żadnej gafy przy jej wykonywaniu. Ponadto suczka kocha naukę powiązaną z zabawą. Aktualnie trenujemy komendy takie jak :
- czołgaj się
- przejdź pod ....
- wskocz na ręce
- posąg (pies stoi jak kamień, nie poruszając się przez co najmniej minutę)
Tak, aktualnie są to 4 komendy, z czego dwie pierwsze mamy prawie opanowane, a ostatnią dopiero zaczynamy.
Dodatkowo dużo spacerujemy, szukamy nowych przygód, nieznanych nam miejsc. Odkrywamy nowe ziemie, poznajemy nowy świat. Szukamy, znajdujemy, pozostajemy, wspominamy i wracamy.. Ostatnio zawzięłyśmy się na pobliskie lasy i łąki. One są po prostu bajeczne.. Jestem zmartwiona jedynie tym, iż nie zrobiłam żadnych zdjęć, gdyż byłam zafrasowana bajecznością krajobrazu równie bardzo jak Sasha. Postaram się na następnym spacerze to nadrobić i nagrać filmik, na którym zobaczycie jak Sasha ''łapie'' motyle. Jest to jednocześnie piękne i śmieszne. Suczka wbiega w łąkę pełną kwiatów, bądź zbóż i goni za kolorowymi owadami, próbując je złapać.. PIĘKNE WIDOWISKO !
Ale nie macie się co martwić. Stworzyłam dla Was film ,,Leśne opowieści''. Nie jest to jakieś idealne nagranie. Powiem tylko, że krótko montażowy filmik powstał na tle pomysłu dawnych lat. Jest on prezentacją 'przeszłości', tak jakby był nagrywany kilkadziesiąt lat temu. Oczywiście to tylko pierwsza część. Dodatkowo jeszcze czeka nas sesja do konkursu, a pomysłów mamy wiele ;)

Na koniec dodam, iż w nocy miałam małe problemy z Sashą, gdyż ktoś nakarmił ją plastikową folią i sznureczkami, w której prawdopodobnie było zapakowane jakieś mięso, albo wyrób do mięsa podobny. No cóż, sunia kilka razy w nocy wymiotowała mi właśnie taką folią i zielonymi sznureczkami, na szczęście już jej przeszło, pomógł nam roztwór wody (litr) z łyżką stołową soli, gdyż pobudziło to żołądek i spowodowało wymioty. Odetchnęłam z radością, że wszystko jest już dobrze i mogę spokojnie działać z psinką na tle sztuczkowym i skokowym ;)

Zapraszamy na film :




Lepsza jakość KLIK
 

14 komentarzy:

  1. Strasznie smutna muzyka w tym filmie i według mnie źle się to ogląda. Ale to twój wybór jak przerabiasz filmiki. Pozdrawiam http://dominika-dominikaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli muzyka do filmu byłaby wesoła, to moim zdaniem film nie miałby żadnej wartości.. A to jest to - dreszcz emocji, stare, dawne lata i ciekawy nastrój - trzeba być otwartym na różne pomysły ;)

      Pozdrawiam,
      ŁAPKA !

      Usuń
  2. ja uważam że właśnie fajną wzięłaś muzykę :) U nas jest też strasznie gorąco, nic się nie da robić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uff, no to życzymy powodzenia! Skoro macie takie ambicje, to z pewnością Sasha będzie naprawdę super psem - jeszcze lepszym, niż teraz!
    Filmik ma faktycznie nieco za smutną nutę, ale na ogół może byc. Sashka jest bardzo pięknej budowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedna Sashka, dobrze, że już Wasze nocne przygody dobiegły końca i nie wyczerpały zbyt jej :)
    Od poniedziałku zapowiadają ochłodzenie, z czego bardzo się cieszymy!

    OdpowiedzUsuń
  5. biedna Sasha. :C
    odnośnie filmiku tajemniczy i oto chodzi.! :)

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też upał:)
    Ja też miałam trochę problemów z Milką.
    Jakiś chłopak rzucił jej patykiem w oko!
    Piszczała i tarła sobie oczko łapką:( Ale już dobrze.
    Po oglądnięciu filmiku przypomniały mi się spacery po lesie nad morze...
    Pozdrawiamy:)
    Natalia&Milka

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedna Sasha...

    Filmik bardzo fajny!

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodziak z tej twojej Sashy, bardzo podobał mi sie filmik

    OdpowiedzUsuń
  9. Raz zimno, raz ciepło jak tu żyć ?! :D
    Życzymy powodzenia w sztuczkowaniu : ]
    Oj biedna Sashaneka ... Pozdrowienia dla Was

    OdpowiedzUsuń
  10. Bidna Sasha... ciepło jej być musi w taki war... na szczęście wodą schłodzić się może:D
    Powodzenia w uczeniu nowych sztuczek;p

    http://blog-na-czterech-lapach.blogspot.com/
    http://e-psiak.blogspot.com/ NOWY BLOG!!!
    http://oczamichomika.blogspot.com/

    POZDRAWIAM H&O

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam nadzieję, że kiedyś zaprezentujecie swój repertuar sztuczek! Życzymy także powodzenia w nauce powyżej wymienionych! Posąg intryguje mnie najbardziej! *.*
    A mi jak już wcześniej wypominałam filmik się niezwykle podoba! :D Wspaniale zachowany klimat i muzyka, którą cenię sobie najbardziej. Taka... ot, tajemnicza. C: Lubię takie filmiki. A nawet kocham! <3
    Co do niepoważnych sąsiadów to również znasz moje zdanie - wypchać tą ich siatką i nabić na pal.
    Całusy! :*
    E&F.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja podobnie jak Ekoni czekamy na film ze sztuczkami:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super sztuczki, może tez spróbuję takich nauczyć :D
    Filmik tez jest fajny, tylko...tylko jak go oglądałam to czułam jak by to był jakiś film ''pożegnalny'' takie miałam wrażenie ze jest taki żałobny...ale to tylko moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza !
Jeżeli chcesz, możesz polecić swojego bloga ;)
Proszę jedynie o NIE spamowanie typu ''ładny blog, świetny wpis'', jeżeli nie przeczytałaś/łeś notki.

ŁAPKA !