Kochani. Ostatnio dużo się zmieniło. Dużo się wydarzyło.
Przez długi czas nie pisałam na blogu i przewiduję, że jeszcze długo tutaj już nie zajrzę. Po prostu nie mam weny do pisania postów. Jeżeli chcecie, mogę Wam pisać, że u Su jest wspaniale, że dużo ćwiczymy, biegamy, rowerujemy. Aktywnie spędzamy czas, choć czasami się lenimy. I każdy dzień mija nam tak samo. a nie chcę Was zanudzać tymi samymi wpisami. Stwierdziłam więc, iż naskrobię tutaj coś dopiero jak najdzie mnie wena twórcza, jak zdarzy się coś ciekawego. A tak...od czasu do czasu wrzucę jakieś zdjęcia, albo filmik.
Przez długi czas nie pisałam na blogu i przewiduję, że jeszcze długo tutaj już nie zajrzę. Po prostu nie mam weny do pisania postów. Jeżeli chcecie, mogę Wam pisać, że u Su jest wspaniale, że dużo ćwiczymy, biegamy, rowerujemy. Aktywnie spędzamy czas, choć czasami się lenimy. I każdy dzień mija nam tak samo. a nie chcę Was zanudzać tymi samymi wpisami. Stwierdziłam więc, iż naskrobię tutaj coś dopiero jak najdzie mnie wena twórcza, jak zdarzy się coś ciekawego. A tak...od czasu do czasu wrzucę jakieś zdjęcia, albo filmik.

Czemu wszyscy rezygnują z blogowania? To jakaś moda czy co?:/ Szkoda, będę czekała na wpis, pozdrawiam!:)
OdpowiedzUsuńNie rezygnuję. Po prostu nie mam o czym pisać. A nie chcę codziennie przewijać tych samych tematów. Na pewno częściej będę wstawiała zdjęcia na blogu o fotografii, bo zajmuje to kilka'kilkanaście minut, a zdjęć mam sporo, więc zapraszam do obserwowania :)
UsuńCzekam na posty i tak :)
OdpowiedzUsuńNa pewno zajrzę c:
Pozdrawiamy
No nic. będziemy czekać ;)
OdpowiedzUsuńNo trudno. Będziemy z utęsknieniem czekać na kolejny post, a tymczasem zabieramy się za Twojego bloga o fotografii :)
OdpowiedzUsuńNa pewno wena powróci! Przerwy potrafią czynić cuda ;) Ja wiele razy usuwałam swoje blogi, ale... zaczyna ci czegoś brakować po pewnym czasie. Lekcje w szkole wydają ci się dłuższe, bo wcześniej pisałaś na nich pomysły na nowe notki, nowe sztuczki tak nie cieszą bo nie ma komu się pochwalić....
OdpowiedzUsuńJa też ostatnio kompletnie nie wiem o czym pisać czasami od tak po prostu wrzucam zdjęcia ale nie wychodzi mi na tym dobrze. Tylko, że tak naprawdę wena kiedyś nas najdzie i nie trzeba porzucać tak w zupełności bloga. Wspomnienia zawsze są warte uwagi ;)
OdpowiedzUsuńSzkoda że teraz długo cię nie będzie ale mam nadzieję że wrócisz i że wena jednak szybko cie najdzie
OdpowiedzUsuńNie naciskam na ciebie, bo wiem jak to jest jak nie ma się o czym pisać na blogu, sama kiedyś pisałam mało, bo po prostu nie miałam tematów. Chętnie zajrzę na twojego fotograficznego bloga :).
OdpowiedzUsuń