23 listopada 2013

Ostatnimi czasy... *zdjęcia, marzenia*

Co u nas ? Działamy dalej !
..Przeszłam eliminacje, więc w poniedziałek jadę na konkurs wojewódzki do Białego Boru. Jestem zawzięta i będę walczyła do samego końca, nie poddam się tak łatwo.. o niee ! Jak się nie uda, trudno - będą inne konkursy.. ale jestem raczej myśli, że zajmę jakieś miejsce, gdyż nie jadę tam na darmo.. a rywalizacja jest potężna - 33 osoby, z czego tylko 6 uczestników dostaje się do finału i walczy o nagrodę główną. Zakres konkursu obejmuje: BHP Pracy, Przepisy Prawa Pracy, Ubezpieczenia Społeczne (w tym gospodarcze), Pierwsza Pomoc Przedmedyczna, Bezpieczeństwo i Higiena Pracy, Stanowiska Pracy. Konkurs jest podzielony na dwa etapy:
1. Półfinał :
- Część praktyczna (stanowiska pracy - wyznaczenie uszkodzeń)
- Test pisemny (po 10 pytań z każdego zakresu, razem 50 pytań)
2. Finał:
- Ustny sprawdzian wiedzy (przed komisją i publicznością, sprawdzający wiedzę ucznia)

Ja mam chociaż nadzieję, że dostanę się do finału, bo byłabym pełna satysfakcji, iż mam gram wiedzy i potrafię się nią posługiwać z głową..

TRZYMAJCIE KCIUKI ! PRZYDADZĄ MI SIĘ ! 

A co u Su ?
Nie jest tak źle ! Sasha jest teraz pełna energii, gdyż zbliża się jej ulubiona pora roku, zima. Już powoli przygotowujemy się na śnieżne treningi. Biegamy i chodzimy na długie spacery do lasu. Ale też odpoczywamy i się nieco lenimy. 





Aktualnie ćwiczymy nad opanowaniem energii suczki, gdyż ma jej pełno i na spacerach strasznie ciągnie, skacze, szarpie się. Ale z drugiej strony to dobrze, bo widać, że ładnie będzie zimą ciągnęła saneczki. W tym roku planuję uszczęśliwić dzieci walczące z poważnymi chorobami, bądź te, które zmagają się z wadami wrodzonymi (Zespół Downa). Weźmiemy sanki, zaprzężemy Sashę i 2 zaprzyjaźnione nam haszczory (samce) i poprowadzimy psy tak, by przewiozły kolejno maluchy i sprawiły im radość życia.. Ale to są jedynie zaplanowane marzenia, które, mamy nadzieję, że zrealizujemy! 






19 komentarzy:

  1. Trzymamy kciuki! Su ma tak jak Yuki, teraz chce tylko biegać, biegać biegać! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje, trzymamy kciuki!
    Jej, fajnie że chcesz sprawić przyjemność chorym dzieciom. Jesteś wielka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy łapki.:)Piękne zdjęcia Su.:)
    Zapraszamy do nas:Zdaniembombiego.blogspot.com i konienaszswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymamy kciuki ;). Ja w zimę też zaprzęgam Chersi do sanek i będzie woziła dzieci na wsi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymamy,trzymamy kciuki. *.* u nas obecnie są odstrzały także psy nie mogą być spuszczane w lesie gdyż mogą zostać postrzelone,muszę znajdować miejsca gdzie biszkopt może spokojnie się wyhasać.mam nadzieje że Twoje plany wypalą,wielka radość dla tych dzieciaczków.

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że z psinką jest lepiej! Śliczne zdjęcia.:) Trzymamy za Ciebie kciuki!:D
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam za ciebie kciuki! :)
    Wspaniały pomysł z tymi sankami :)
    Pozdrawiamy! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia w konkursie.
    Ja dzisiaj tak sobie pomyślałam, że już nie mogę doczekać się zimy! Uwielbiam tą porę roku (jak z resztą wszystkie inne), oby tylko nie trwała znowu do kwietnia i nie było śniegu po pas, ale tak optymalnie, żeby było biało, ale żeby można było się przedrzeć na spacer przez polne drogi i nie było zbyt dużego mrozu.
    Wspaniale że chcecie zrobić tyle dobrego dla tych dzieciaków i zapewnić im taką atrakcje jak przejechanie się na sankach z psiakami :).

    OdpowiedzUsuń
  9. No i tak trzymać! Same dobre wiadomości:D Aż miło! Oczywiście będziemy trzymać kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kciuki trzymamy, Ci co mają oczywiście :) Dasz radę Dziewczyno!
    A plan saneczkowy, na pewno uda się zrealizować, bo to samo dobro. Husky to psy pracujace, najszczęśliwsze kiedy pracują, więc i psy i dzieciaki zadowolone, czego chcieć więcej ;)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłoby by ładniej bez tak mocnej... winiety? (chyba dobrze napisałam, chodzi mi o czarną obwódkę wokół zdjęć). O tak, zima... my też się nie możemy doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiedziałam że pojedziesz dalej :D Z dziećmi super pomysł! Radość tych dzieci będzie nieziemska *.*
    A śnieg by się przydał, oj przydał!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sybierian Husky są bardzo śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. BNie wiem co jest ale nie mam widocznego całego postu. Muszę się domyślać co jest napisane, bo z lewej strony przycieło kilka części tekstu.
    Fajnie by było jak by to było wyśrodkowane lub no takie że ożna by było przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  15. OK, baaardzo chętnie dołączam cię do zespołu :P Jak ustalę coś konkretniejszego, to skontaktuję się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i czekam na dalsze informacje ;)

      Usuń
  16. Jejciu, gratuluję sukcesu! I życzę powodenia w finale :D
    Śliczne zdjęcia! Super, że chcesz sprawić radość biednym, chorym dziecim :). To wielki czyn, dzieci będą ci na pewno wdzięczne, a Su się wyszaleje :D
    Pozdrawiamy, obserwujemy i zapraszamy do nas!
    H&R

    OdpowiedzUsuń
  17. Super, trzymam kciuki :D Fajne zdjęcia :) To wspanie, że chcesz sprawić radość dzieciom, a psina się wyszaleje :)
    Zapraszam do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojć, sorki, nie podałam adresu... (Swiat-nutki.blogspot.com)

      Usuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza !
Jeżeli chcesz, możesz polecić swojego bloga ;)
Proszę jedynie o NIE spamowanie typu ''ładny blog, świetny wpis'', jeżeli nie przeczytałaś/łeś notki.

ŁAPKA !