Kiedyś ktoś mi powiedział: ,,Nie ma sensu mieć psa po to żeby był, a po to by w radości i smutku z Tobą żył''. Wtedy to były jedynie słowa, teraz jest to prawdą. Często się spotykam, z tym, jak ktoś pisze na swoim blogu: ,,będę uczył/a mojego psa, bo chcę by był idealny, a wady wyeliminuję'' - pytam się PO CO ?. Jaką będziecie mieli frajdę z tego ? Brawa, bo pies się słucha ? Nagrody ? Ale po co to wszystko... Gdyby Wasz pupil nie popełniał błędów to nic byście z nim nie robili, gdyż wszystko by potrafił. Byście jedynie siedzieli, machali ręką, czasami wstali i pobiegali, bo co innego mielibyście robić. Ostatnio koleżanka mi powiedziała, że mam mądrego psa, i sama by takiego chciała. Sasha potrafi zaledwie 30 komend, z czego nie wszystkie lubi wykonywać, a i tak dla mnie jest idealna, dlaczego ? Bo mam z nią frajdę - jak ucieknie, to sobie biegam, jak ją uczę to mam wiele śmiechu, bo ona robi coś innego, albo strajkuje. Kiedy się z nią bawię, ta wariuje i skacze, kiedy skacze robi dziwne rzeczy. Ale za to ją kocham ! Jest idealna sama w sobie, bo jest moja, niezależnie od tego czy czegoś nie umie, ucieka, sprawia problemy - ona była, jest i zawsze będzie idealna. Chciałam psa, mam psa. Nudzę się - nie ! Bawię się - tak ! I to jest dla mnie idealne - psie szaleństwo ! Może nie zawsze pochwalam to co robi, ale ją kocham i to jest najważniejsze. Ucieka, bo taka jej natura, husky mają to we krwi - zew natury, chęć do przygody. Czasami nie wykonuje komend i olewa to co mówię, ale to jest husky, on się zamyka, jak nie chce - to nie chce, może tak udawać, że nie słyszy godzinami. Skacze na spacerach, bo to husky, pies z natury pociągowy, chce ciągnąć i biegać, taka jego natura. Ale to dla mnie nie ma znaczenia, przyzwyczaiłam się i niezależnie od tego, co myślą sobie inni, jak postrzegają tą rasę, ona będzie idealna. A jaki jest Twój pies ? Nieidealny, czy idealny ?
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
A i jeszcze napiszę tutaj o ''panu w niebieskiej koszulce'', który mnie podirytował. A mianowicie wczoraj, jakoś tak ok godz. 19:20 siedziałam sobie z koleżanką na ławce, miałam Sashę. No i przechodzi sobie dosadnie zbudowany mężczyzna, który bez pytania, podszedł i pogłaskał Su. Po prostu przyszedł, pogłaskał i poszedł. Mnie to wkurzyło, bo suczka miała na szyi 'zawieszony' kaganiec, a on ni z gruszki ni z pietruszki sobie głaska psa. Jakby go ugryzła to ja bym odpowiadała, gdyż facet by powiedział, iż sucz nie miała kagańca na pysku, a moje teorie byłyby oddalone, gdyż świadków prócz koleżanki nie było. Takie zachowanie jest co najmniej dziwne, a później ludzie się dziwią, że jak głaskają psa to mam do nich wonty. Ale co mam zrobić, oni psa nie znają, a robią co chcą. No to raczej tyle w dzisiejszej notce.
A i nadal zapraszam do wzięcia udziału w konkursie > KLIK <, ponieważ mam bardzo fajną nagrodę dla zwycięzcy (słodka tajemnica, którą może ujawnię w przyszłej notce), a na razie przyszły jedynie 2 wierszyki, z których jestem zadowolona :) Tak więc, nie czekajcie, włączcie umysły i piszcie, króciutkie wierszyki.. ZAPRASZAM !
Mądre słowa.
OdpowiedzUsuńW Końcu robicie z sobą dużo rzeczy, śmiejecie się i bawicie - i to są słowa mądre baardzo! Śliczna Sasha! <3
Tak, zabawa to rzecz najważniejsza :)
UsuńNo przecież!
UsuńNie ma to jak zabawa z swoją opiekunką <3
ps: wysłałam zgłoszenie :)
UsuńDokładnie. U mnie też jest coraz lepiej, najważniejsze jest sie nie poddawać i iść do przodu 'Bo po upadku przychodzi wzrost" :D
OdpowiedzUsuńWłaśnie tak ! Nie powinno się odpuszczać, nawet w najtrudniejszych momentach..
UsuńJak ja to dobrze znam, Chersi- wariat w psiej skórze, no ale daje mi dużą dawkę radości i śmiechu ;). A ten facet, ech szkoda słów, w moim mieście też jest takich pełno, a potem się dziwią, że pies kłapie zębami. Co do konkursu, tak się zastanawiam, skoro nie musi być długi to może coś mi się jednak uda wymyśleć ;). Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTak, wiersz może być krótki, nie oczekuję długich wierszy :)
UsuńFajnie, że coś naskrobiesz, chętnie przeczytam Twoją pracę ^o^
Ten post jest na 5 z plusem. :) Cudowne słowa. A co do ludzi, którzy głaskają psy ''od tak sobie'' to ja też mam z tym problem. Ci ludzie są bezmyślni :c
OdpowiedzUsuńGracias :)
UsuńTak, tacy ludzie są bezmyślni, nie potrafią sobie wyobrazić konsekwencji swojego czynu..
Łapka!
Matko skąd ja to znam? :D Haps zazwyczaj jest pozytywnie nakręcony na spacerach. Rzucam mu patyki, biega za piłeczką, sztuczkujemy... Ja się z tego cieszę, mam frajdę i on również. Z kolei innym razem ma tak, że strajkuje. Nie zrobi nic, bo mu się nie chce. ;p
OdpowiedzUsuńA co do tego faceta to szkoda gadać, ech.
Pozdrawiamy!
Saha również ma takie przejścia, raz jest nakręcona, innym razem się leni. Ale to jej urok. Każdy z nas ma swój dzień, więc zwierzę też ma do tego prawo :)
UsuńŁAPKA!
Szczera prawda... pies "idealny" stracił by swój urok, dla nas psiarzy ideałem jest każdy pies. bez względu na wszystko...
OdpowiedzUsuńJa też chcem taki wystrój... piękny <3
http://okruszek-moj-psi-przyjaciel.blogspot.com/
POZDRAWIAMY H&O
Wyślij mi na wp zdjęcia okrucha i jak możesz swoje hasło do konta to jak najbardziej Tobie wszystko zrobię :) Tylko najpierw zdjęcia, żebym stworzyła nagłówek, wtedy wybierzesz teksturkę itd i tworzymy :)
UsuńŁAPKA!
Jejku :)
UsuńWielkie dzięki, wysłałam juz wiadomość :)
Świetnie powiedziane (: Otworzyłaś mi oczy! Aczkolwiek jestem zdania, że pies wychowany to pies nie sprawiający kłopotu, a tym samym zawęża więzi między swoim człowiekiem - co jest najistotniejsze.
OdpowiedzUsuńTak, pies powinien być wychowany, o czym napisałam, ale gdyby wszystko robił jak w zegarku, to sami zaczęlibyśmy się nudzić ;)
UsuńŁAPKA!
Masz ogromną rację. Nieidealny pies jest idealny. Bo co robilibyśmy z nudnym psem robiącym wszystko co mu każemy? Świetny blog, chociaż jestem tu pierwszy raz.
OdpowiedzUsuńZapraszamy do nas. http://myczylifoxija.blogspot.com/
Jak pierwszy raz, to witam serdecznie i zapraszam ponownie ^o^
UsuńŁAPKA!
Powiem tak: mój Ciapollini to najgorszy pies pod słońcem. Nie umie chodzić na smyczy, choć tłukę z nim to cały czas, nie potrafi iść przy nodze, jest tak strasznie terytorialny, że nigdy nie biega przy mnie tylko zawsze cztery kilometry dalej, ale wciąż ćwiczę z nim i mimo jego wielu wad ( w tym agresja wobec obcych ludzi ) kocham go, bo jest jednocześnie najwierniejszym psem pod słońcem. Doskonale wie, kiedy jestem smutna, zła lub szczęśliwa. Kocham go takim, jakim jest i nie chciałabym innego psa, choć od jakiegoś czasu myślę nad psem ze schroniska. Wiem, że mój Ciapa odbiega od ideału, ale dla mnie jest psem wyjątkowym, idealnym. Tylko jemu ufam bezgranicznie.
OdpowiedzUsuńCieszę się, ze tak myślisz, to dowodzi temu, jak bardzo kochasz psy i jaka jesteś mądra:) Masz piękną suczkę, husky są śliczne :* Nie mogę się na nią napatrzeć<3
Pozdrawiam :*
PS. Obcy ludzie zawsze popełniają jeden błąd, głaskają psa nie pytając właściciela czy można. Moja koleżanka psa w typie leonbergera, suczka duża i kudłata, mój Ciapollini jest w typie jamnika, średniej wielkość i każdy kto widzi te dwa psy skłania się ku mojemu, a to błąd, bo mój pies jest wobec innych bardzo agresywny, więc gdy tylko ktoś tylko uśmiecha się do mojego psa od razu mówię, żeby go nie głaskać, bo może ugryźć.
Dziękuję za miłe słowa. Tak, moim zdaniem każdy pies jest wyjątkowy na swój własny sposób. Wiele rasowców odbiega od opisu, ale są to psy wyjątkowe, bo jedyne w swoim rodzaju - niepowtarzalne. Tak samo jest z każdym innym psem, kundelkiem, mieszańcem, czy też rasowcem - każdy jest niezwykle wyjątkowy. Jest to ideał w naszych oczach, bo go kochamy, darzymy uczuciem przyjaźni i co najważniejsze - jesteśmy dla niego wszystkim, tak jak on dla nas. Dwie krople bliźniacze krople wody :)
Usuń*Ludzie czasami naprawdę nie wiedzą co robią, nie zdają sobie sprawy z tego, co może się wydarzyć i jakie konsekwencje mogą osiągnąć poprzez swoje nieodpowiedzialne czyny..
ŁAPKA ! ^o^
No tak, najważniejsze, żeby akceptować i kochać psa takim, jakim jest :) On przecież właśnie tak robi wobec nas! A ideał, wady i zalety... są pojęciem względnym, dla mnie nie ma ideału, każdy ma jakieś swoje wady, najważniejsze, żeby psiaka akceptować :) Czy je eliminować? Hm, zależy jak to rozumieć, bez sensu jest kazać buldożkowi biegać za frisbee, a od ONka wymagać, żeby był psiakiem kanapowym, ale jeśli te wady to np. wściekłe rzucanie się na prawie każdego mijanego psa (Luna- to na szczęście mamy już za sobą :)) czy zjadanie każdego jadalnego- i nie tylko- śmiecia na swojej drodze (Kendo), to raczej lepiej nad nimi popracować ;) Często to właśnie taka praca nad problemami psa powoduje zaciśnięcie więzi pomiędzy czworonogiem, a jego opiekunem (oraz daje mnóstwo satysfakcji i frajdy!), poza tym naprawdę czasem ciężko jest żyć z bardzo uciążliwym zwierzakiem, bez względu na to, jakbyśmy go kochali ;)
OdpowiedzUsuńEh, skąd ja to znam :/ Lunę rzadko kto chciał pogłaskać, a jeśli już jej wygląd raczej skłaniał do pytania, ale widząc małego szczeniaczka prawie nikt nie zapyta się, czy może go pogłaskać... A przecież taki pies może być lękliwy, już nie mówiąc o sytuacjach, w których ktoś zaczyna głaskać mi psa w trakcie pracy! Nie wiem, ile czasu zajmie ludziom pojęcie, że czworonóg czasem wcale nie chce pieszczot, a wręcz przeciwnie, może się przestraszyć lub chcieć bronić- zwłaszcza jeśli jest po przejściach.
Tak. U psa powinno się korygować niektóre wady, ale nie powinno się z niego tworzyć ideału (moim zdaniem nie ma takiego psiaka), i jak Ty to napisałaś: ,,bez sensu jest kazać buldożkowi biegać za frisbee, a od ONka wymagać, żeby buł psiakiem kanapowym''. To jest cała prawda, nie powinno się kazać robić psu czegoś, do czego nie został stworzony z natury, bo i tak nie będzie miał na to ochoty (chociaż wyjątki się zdarzają :)).
UsuńŁAPKA KOCHANI !
A mój hasior ma strajk non stop. Na spacerach w szczególności. Jak są tereny do wąchania, to nawet smaki na nim wrażenia nie robią.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :-)
P.S. Sashka jest właśnie takim typem hasiorka, jakie podobają mi się najbardziej (oprócz czarnuchów ;-).
Tak, husky mają tendencję do 'strajkowania'. Po prostu zwykle robią to co chcą i nie zwracają uwagi na właściciela. Ale to w pewnym sensie ich urok. Ogólnie każdy kto nie miał haszczora wypowiada się, jakie to te psy są kłopotliwe (uciekają, ciągną, nie słuchają się itd). Ale każdy kto miał styczność z tą rasą, powie, iż psy te są cudowne i mają wyjątkowy charakter :)
UsuńNie wiedząc czemu, Sasha również jest właśnie takim typem, jakie mi się podobają. No ale kocham również czarno-białe i brązowo-białe ^o^
ŁAPKA!
Wow, coraz bardziej mnie zaskakujesz! Wchodzę na twojego bloga i za każdym razem jest inny wygląd! I to coraz ciekawszy i bardziej ''profesjonalny''. Ale wiesz, nigdy nie będzie się miało idealnego psa. W przyrodzie nie ma idealności, lecz to dla tego że świat dąży do równowagi. Egzemplarz za dobry wszystko burzy :) Tak samo jak za zły...
OdpowiedzUsuńTak, ale ja idealnego psa do szczęścia nie potrzebuję - mój pies jest dla mnie idealny taki jaki jest i nie chce go zmieniać. Co prawda ma wady, ale ma też zalety, które są dla mnie szczególnie ważne. Dobrze się z nią bawię i miło spędzam czas - pociesza mnie w smutku i zachęca do zabawy w czasie radości, dotrzymuje towarzystwa, dzielnie się uczy i co najważniejsze jest mi wierna i oddana, tak jak ja jej - dlatego jesteśmy zgraną ekipą, to jest mój idealny pies :)
UsuńŁAPKA!
革の耐久性の結果として製品pc最後、長い時間。以外にも、それは、常にの項目取得、より良い感じるときを採用する、配信バッグはから、公式ブランド自体。ショルダー バッグ (www.thcycle.com)
OdpowiedzUsuń見て1つの特定ミラー、軽くプレスいくつかのためのあなたのまぶた(上限と下限)数日あるいは数週間。ことができ、比較オファーについて好きなハンドバッグとを参照してください一般的にウェブサイトを提供しています家で、最も安い価格。トート バッグ, thcycle.com,
OdpowiedzUsuń