Witam wszystkich moich kochanych czytelników !
Ostatnio dużo się u nas dzieje. Dużo ćwiczymy, biegamy, bikejoring'ujemy i pływamy.
Ale to wszystko to jedynie wesoła zabawa, a nie praca na komendę jak w wojsku. Nie chcę by mój pies robił wszystko jak mu zagram, nie chcę, by cierpiał, bo z natury wiem, że pies bez zabawy to 'martwy' pies. Zabawa to jedyna droga do sukcesu naszego czworonoga jak i nas samych ! Jak tylko w szkole zrobi się luźniej to jedziemy z Sashą nad jezioro i porobimy bardzo ciekawe i pomysłowe zdjęcia (jeżeli nam się udadzą).
Ale jak wyglądałoby życie gdyby opierało się na samej zabawie ? No na wspak !
Dlatego też ostatnio toczymy kłótnie z pewnym 'moderatorem' ponieważ jak to się okazuje moja pomysłowość i kreatywność oznacza, że moja unikatowa ,,ŁAPKA!'' nie ma żadnych praw autorskich ! Jak to nie ma ?! Przecież ja ją wymyśliłam i ja tchnęłam w nią życie, istnienie i moje natchnienie. Dlaczego teraz mam sobie zrezygnować z owego słowa, ponieważ przywłaszczyła je sobie pewna bloggerka ?! No jak widać, ja nie odpuszczę i o nic nie znaczące dla moderatora słowo, a dla mnie mające wielką wagę będę walczyła tak długo, aż zwyciężę.
Dwie znane mi jak i Wam bloggerki dobrze wiedzą o co chodzi, mam na myśli Ekoni i Esterę.
Wszystko jest takie pogmatwane, takie nieidealne. Dlaczego ? Bo nie jesteśmy warci swoich marzeń, praw czy też pomysłów. Dopinajcie swego, walczcie o swoje i nie dajcie się zgubić czyimiś słowami, bo Wasze słowa mają największą potęgę !
W dodatku ostatnio (w czwartek 6.06.2013) byłam na konkursie malarskim ,,Czysty las w okół nas''. Konkurs polegał na tym, iż malujemy to co widzimy ! Naszkicowałam dwuplanowy obraz - pierwszy plan przedstawiła leśne roślinki, a drugi strumień. Nie jest to szkic idealny, bo miałam na to tylko 3 godziny, ale i tak Wam go pokażę, bo zajęłam 6 miejsce na 10 ;) Jestem z siebie bardzo dumna !
A tutaj moja ślicznotka wygrzewająca się w promieniach pięknego słońca, które właśnie u nas zagościło - jesteśmy z Sashą z tego powodu bardzo rade :3
POST NIE MIAŁ NA CELU URAŻENIA JAKIEGOKOLWIEK BLOGGERA !
Ostatnio dużo się u nas dzieje. Dużo ćwiczymy, biegamy, bikejoring'ujemy i pływamy.
Ale to wszystko to jedynie wesoła zabawa, a nie praca na komendę jak w wojsku. Nie chcę by mój pies robił wszystko jak mu zagram, nie chcę, by cierpiał, bo z natury wiem, że pies bez zabawy to 'martwy' pies. Zabawa to jedyna droga do sukcesu naszego czworonoga jak i nas samych ! Jak tylko w szkole zrobi się luźniej to jedziemy z Sashą nad jezioro i porobimy bardzo ciekawe i pomysłowe zdjęcia (jeżeli nam się udadzą).
Ale jak wyglądałoby życie gdyby opierało się na samej zabawie ? No na wspak !
Dlatego też ostatnio toczymy kłótnie z pewnym 'moderatorem' ponieważ jak to się okazuje moja pomysłowość i kreatywność oznacza, że moja unikatowa ,,ŁAPKA!'' nie ma żadnych praw autorskich ! Jak to nie ma ?! Przecież ja ją wymyśliłam i ja tchnęłam w nią życie, istnienie i moje natchnienie. Dlaczego teraz mam sobie zrezygnować z owego słowa, ponieważ przywłaszczyła je sobie pewna bloggerka ?! No jak widać, ja nie odpuszczę i o nic nie znaczące dla moderatora słowo, a dla mnie mające wielką wagę będę walczyła tak długo, aż zwyciężę.
Dwie znane mi jak i Wam bloggerki dobrze wiedzą o co chodzi, mam na myśli Ekoni i Esterę.
Wszystko jest takie pogmatwane, takie nieidealne. Dlaczego ? Bo nie jesteśmy warci swoich marzeń, praw czy też pomysłów. Dopinajcie swego, walczcie o swoje i nie dajcie się zgubić czyimiś słowami, bo Wasze słowa mają największą potęgę !
W dodatku ostatnio (w czwartek 6.06.2013) byłam na konkursie malarskim ,,Czysty las w okół nas''. Konkurs polegał na tym, iż malujemy to co widzimy ! Naszkicowałam dwuplanowy obraz - pierwszy plan przedstawiła leśne roślinki, a drugi strumień. Nie jest to szkic idealny, bo miałam na to tylko 3 godziny, ale i tak Wam go pokażę, bo zajęłam 6 miejsce na 10 ;) Jestem z siebie bardzo dumna !
A tutaj moja ślicznotka wygrzewająca się w promieniach pięknego słońca, które właśnie u nas zagościło - jesteśmy z Sashą z tego powodu bardzo rade :3
POST NIE MIAŁ NA CELU URAŻENIA JAKIEGOKOLWIEK BLOGGERA !



Bajeczny wygląd, jak w kreskówce!
OdpowiedzUsuńSasha jest śliczna, nie przeszkadza jej upał, mimo tego, iż jej predyspozycje raczej skłaniają się ku zimie?
Nie, mamy w ogrodzie dużo cienia, a nawet chatkę, więc jak jest jej za gorąco to chowa się w cieniu, ale raczej woli się wygrzewać w słońcu i co jakiś czas zanurzyć się w chłodnej wodzie - ona to kocha *.*
UsuńPozdrawiamy,
ŁAPKA !
Jeszcze raz gratulujemy 6 miejsca! Dla mnie i tak jest to wielki sukces tudzież jestem z Ciebie bardzo dumna! :>
OdpowiedzUsuńCo się tyczy przywłaszczania to jestem szczerze oburzona postawą ludzi, którzy zamiast machnąć ręką powinni przyjrzeć się sprawie i tak jak leży w ich obowiązkach pomóc i zwrócić uwagę. To wydarzenie szczerze zniechęciło mnie do skuteczności Blogspotowej moderacji. Jeśli oczywiście była to moderacja.
Słońce nareszcie osiągalne! Zazdroszczę jeziora w pobliżu, my w prawdzie mamy lasy niedaleko, ale to chyba znacznie przegrywa z możliwością ochłody dla psiaka. :>
Muchos besos! <3
E&F.
Dokładnie trzeba stawić na swoim ;)
OdpowiedzUsuńGratulacje 6 miejsca :D
Pozdrawiam Martyna i Funny
Gratulacje 6 miejsca:-)
OdpowiedzUsuńMasz racje,trzeba stawiac na swoim!
Zabawa i.nauka to połączenie.idealne!
Pozdrawiam.
Cóż, niektóre osoby nie mają problemów przed skopiowaniem czyjegoś pomysłu, lub efektu ciężkiej pracy... Nie rozumiem takiej postawy i chyba nigdy nie zrozumiem. Tym bardziej dziwi mnie to, że osoby, które mają określone obowiązki się z nich nie wywiązują... Pozostaje tylko walczyć o swoje prawa!
OdpowiedzUsuńGratuluję 6 miejsca, szkic jest naprawdę piękny! :D
my od paru dni mamy słoneczko + piękną pogodę. <3
OdpowiedzUsuńzgadzam się iż trzeba stawiać na swoim.wygląd bloga jest bardzo ładny. :) sama od pewnego czasu zbieram się by zrobić małe zmiany u nas na stronce ale tak to jakoś leci i póki co nie mogę się wyzbierać.rysunek bardzo ładny,gratuluje.
pozdrawiamy
Ola i Baddy.
Ładny szkic, gratuluję 6 miejsca :).
OdpowiedzUsuńNo, a z przywłaszczaczami cudzych pomysłów tak to już jest, niestety, coś o tym wiem ;).
Gratulacje :)
OdpowiedzUsuńśliczny wygląd bloga :)
Gratuluję 6 miejsca!
OdpowiedzUsuńMasz rację. Do nauki jest potrzebna zabawa!
Pozdrawiamy:)
Cudowna sunia :) Strasznie podoba mi się jej umaszczenia, w ogóle husky to taka intrygująca rasa.
OdpowiedzUsuńZa to ty masz naprawdę fajne podejście do jej wychowania i tresury. Dobrze, że dużo z nią działasz, to się chwali :)
Ah, i gratulacje zajęcia 6 miejsca. Należało ci się.
Pozdrawiamy!
http://york-niko.blogspot.com/
Przepiękny szkic! gratulacje : )
OdpowiedzUsuńZabawa to podstawa przy nauce nie tylko psów,bo również ludzi :]
U nas na całe szczęście też nieco się rozpogodziło,zobaczymy jak będzie dalej
Ty wykłócasz się o Twój "podpis" a ja nie wiem nawet z kim się wykłócać, bo ostatnio dostaję dużoo hejtów od anonima i każdy prawie identiko, więc zgaduję, żę to ta sama osoba pisze...
OdpowiedzUsuńA co do rysunku to ślicznyyy :D
http://blog-na-czterech-lapach.blogspot.com/
http://oczamichomika.blogspot.com/
POZDRAWIAM H&O
problem zniknie przy ustawieniu moderacjji komentarzy - zamiast tego kodu (który i tak nie zabezpiecza przed spamem) polecam włączyć moderacje :)
UsuńŚLiczna psinka.:)
OdpowiedzUsuńhttp://dominika-dominikaa.blogspot.com/
ależ masz talent! :) łał!
OdpowiedzUsuńco do praw autorskich - to jeżeli jesteś autorem to masz na to dowody i pomimo, że nie masz zastrzeżonego znaku handlowego to masz do swojego pomysłu pełne prawo!
ps. zapraszam do udziału w akcji: www.nieporzucajpsa.pl
Zgadzam się w 100% z Esterą! Świetnie to ujęła. Jeden człowiek dużo pracy włoży, a drugi to skopiuje...
OdpowiedzUsuńRysunek cudo!!! Też chciałabym mieć taki talent.
Gratuluję 6 miejsca!
Pozdrawiam Natalka i Beny
po internecie krąży plotka ze Sasza miała operacje ,czy to prawda
OdpowiedzUsuńPo internecie ? Gdzie wyczytałaś/łeś ?
UsuńJuż odpowiadam : Tak, Sasha miała zabieg. Nie było to jakieś poważne cięcie typu usunięcie raka, a raczej zabieg kontrolny. Weterynarz musiał podjąć decyzję o przeprowadzeniu zabiegu, ponieważ Sasza bardzo często oddawała pod siebie swój mocz. Po owym cięciu cała rodzina dowiedziała się, iż suczka na Genetyczną Wadę Pęcherza. Teraz zwalczamy ten drobny defekt i Sasha czuje się o wiele lepiej, a po zabiegu śladu nie widać ;)
Pozdrawiam,
ŁAPKA !