03 kwietnia 2013

Spacer i małe zakupy.

Dzisiaj po szkole, od razu wzięłam się za wyczesywanie Sashy. Jednak nie szło mi to za dobrze, gdyż szczotka, którą ją czesałam nie zbierała zbytnio sierści i podrażniała skórę psa. Odłożyłam szczotkę i poszłam na długi spacer. Po drodze z Saszką i przyjaciółkami zaszłyśmy do sklepu z akcesoriami dla psów i kotów. Wybrałam nową szczotkę, która jest o wiele, wiele lepsza od poprzedniej. Idealnie zbiera sierść, a suczka podczas czesania czuje się komfortowo. Moja Sasha jest wybredna, dlatego też postanowiłam kupić jej nową, lepszą karmę. Sprzedawczyni zadała mi bardzo dużo pytań (jak karmię suczkę, co ona lubi jeść ...). Wybierałyśmy ją bardzo długo, sunia albo powąchała karmę i odeszła, albo wzięła ją do pyszczka i po chwili wypluła. Po długim konsumowaniu Sashka wybrała PURINĘ ! Jestem zadowolona. Karma smakuje, pies zadowolony to i właściciel jest szczęśliwy.

Kilka zdjęć Sashy z dzisiejszego dnia ;)
 




Ps. Przepraszam za pomyłkę, jednak to nie PURINA, lecz ROYAL CANIC. Dopiero dzisiaj (04.04.2013) zauważyłam tą pomyłkę, ponieważ zapomniałam o kropelkach na pchły i musiałam jeszcze raz wybrać się na zakupy. W czwartek jeszcze kupię metalowe miseczki (będzie dostawa), gdyż plastikowe szybko tracą swoją przydatność. Suczka ostatnio wszystko gryzie - nawet miski.


7 komentarzy:

  1. Wypluwanie jedzenia..skąd ja to znam? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki śliczny pies! Wybredność? Wypluwanie karmy? Ee, Zula praktykuje NAMIĘTNIE inne podejście - jeść, jeść, jeść!

    OdpowiedzUsuń
  3. Milka też jest wybredna co do karmy i też wybrała Purinę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, moja Flopka też ma wysublimowane podniebienie. ;) Oprócz karmy dostaje obiadek składający się z mięska, makaroniku (musi być jej ulubiona firma! Przez 8 lat je ten sam makaron. O.o inaczej Ci nie zje) oraz małego zestawu jarzynek. A co do karmy... To też byle czego nie weźmie w zęby. ;)
    Czekamy na zdjęcia miseczek! Uwielbiam takie zakupy jak pomyślę, że i mnie czekają za jakiś czas... ^^
    Pozdrawiamy E&F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też dostaje takie obiadki, tylko zamiast makaronu otrzymuje ryżyk. A co do zakupów to także je uwielbiam. Mogłabym bezgranicznie kupować jakieś zabawki czy smakołyki mojej Sashce, ale moje kieszonkowe na to nie pozwalają. Ten miesiąc jest akurat bardzo bogaty - to od brata, to od mamy i od babci, a niebawem jeszcze urodziny. Niebawem dodam film z komendami, a w czwartek zdjęcia miseczek i szczotki, którą bardzo, ale to bardzo polecam. Idealnie zbiera sierść ..

      Również pozdrawiamy. Sashka & Lani ;)

      Usuń
  5. Royal Canin ,ahhh ..jaka to jest zła karma.;/ Ale jak chcesz karmić psa takim czymś,ok .. Nie wtrącam się.
    Dobrze,że bynajmniej znalazła karmę która jej smakuje.Może spróbowałabyś jej też od czasu do czasu gotować domowe jedzenie albo przejść na Barfa? :)
    Pozdrawiamy Wiktoria&Dexter.<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to najlepsza karma, lecz najgorsza też nie- na pewno lepsza od wszelkich marketówek typu Chappi. Mój pies ma bardzo poważną alergię pokarmową, próbowaliśmy z różnymi drogimi karmami, ale na razie tylko Royal Canin jej nie uczula. Wiadomo, są lepsze karmy (i nawet tańsze, bo RC jest jednak przereklamowana) niemniej lepsze to niż wyroby karmopodobne dostępne w byle markecie.
      Myślę jednak, że skoro Sasha nie ma jakichś specjalnych wymagań pokarmowych, możesz rozejrzeć się w internecie za karmą lepszej jakości. ;)
      Jaka Sasha jest piękna! Uwielbiam rude haszczaki, a do tego te cudowne oczy... :D

      Usuń

Bardzo dziękuję za dodanie komentarza !
Jeżeli chcesz, możesz polecić swojego bloga ;)
Proszę jedynie o NIE spamowanie typu ''ładny blog, świetny wpis'', jeżeli nie przeczytałaś/łeś notki.

ŁAPKA !